o roślinach, fotografii i znikaniu natury – opowieść z końcówki jesieni...
Lutowo-marcowe notatki
I znów wiosna! Co roku to samo, znam ten rytm na pamięć, a jednak za każdym razem nie mogę się doczekać – zieleni, pierwszych liści i kwiatów...
STYCZEŃ
o szukaniu radości tu i teraz...
LISTOPAD
krótko o uroku listopada, wstęp do grudnia i prezent na Nowy Rok ...
PAŹDZIERNIK
o uroku jesiennego światła i nadmiarze, który nas otacza...
WRZESIEŃ
o tym jak tegoroczna wiosna mnie zachwyciła, jak lato rozczarowało — ponownie i o wtyczce do Photoshopa, która konwertuje pismo odręczne, podpis itp. na przezroczystą grafikę PNG i pędzle ...
SIERPIEŃ
o postanowieniach, szukaniu inspiracji i motywów do zdjęć w najbliższej okolicy i czerpaniu radości z małych rzeczy i o pewnej książce...
Smutna wiosna
Dziwne są te wiosny od kilku lat. W 2020 praktycznie jej nie widziałam, bo zaserwowano nam twardy lockdown i zakaz wychodzenia z domu, nawet do lasu. W zeszłym roku było już nieco luźniej i mogłoby...
Lockdown
Ostatnie miesiące nie należą do najlepszych w moim życiu. Koniec lata przyniósł pogorszenie się stanu zdrowia naszego psa – staruszka. Walczyliśmy i robiliśmy wraz z weterynarzem co mogliśmy, aby przedłużyć mu życie w jak najlepszej...
Queen Anne’s Lace
Niektóre rośliny są wprost idealne. Taka jest właśnie dzika marchew. Wielka szkoda, że w języku polskim nie mamy równie przepięknej nazwy, jak w języku angielskim. Od lat jestem nią zafascynowana i właściwie każdego roku trafia...